Fundacja Rykowisko, to dzieło kilku zapaleńców skupionych wokół BIEGANIE w TERENIE. Zapaleńców którzy postanowili zrobić bieg dla siebie i najbliższych znajomych. Jak się okazało grono znajomych to już całkiem spore stadko i obecnie wynosi ponad 4300 obserwujących na Facebooku.

Od początku stawiamy na las, naturę i przełaj.

Progres i moc marki Rykowisko rosła z każdym rokiem, od pierwszej do obecnej edycji RUTa. Naszych SZTANDAROWYCH zawodów. Przesłaniem, które przyświecało pomysłowi zorganizowania pierwszego ultramaratonu na Mazowszu, była i jest chęć pokazania piękna naszego regionu zarówno 'tubycom' jak i wszystkim innym aktywnym ludziom. Przebieg naszych tras zawodów nie został ustalony przypadkowo i wiedzie po znakowanych szlakach turystycznych, przedeptach czy też całkiem nowych ścieżkach na terenie Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego, wśród scenerii lasów, jezior i bagien.

RYKOwisko ULTRA-Trail zadebiutowało 7 lat temu. Zawody ewaluowały przez ten czas od jednej86km trasy do zawodów na 4 dystansach tj. Łoszak +10km, Szybkie Badyle 36km, Rącza Łania 72km, Rogacz 108km.

Szósta, rekordowa, bardzo nietypowa bo organizowana w czasach pandemii edycja pokazała, że staliśmy się jednym z kluczowych biegów w Polsce. Pokazała że jako organizacja potrafimy stawić czoła tak nietypowej sytuacji i dać naszym zawodnikom zawody na najwyższym poziomie. 

Jednak w życiu każdego człowieka na pewnym etapie pojawia się pytanie:
Czemu biegać dziesięć kilometrów, jeśli można sto?
No dobra, może nie każdego człowieka, ale w rykowiskowym gronie taki sposób myślenia nikogo nie dziwi i cały czas kombinujemy co by tu zrobić, żeby było jeszcze więcej, jeszcze trudniej i jeszcze lepiej. Wychodząc z założenia, że potrójna przyjemność jest lepsza niż pojedyncza, przedstawiamy nasz nowy pomysł, a jest nim:
 
PRZEŁAJOWA TRIADA BIEGOWA – całoroczny cykl biegów przełajowych na terenach naszych ukochanych mazowieckich lasów. Stare i nowe trasy, szybkie wyścigi i długie mocne wyrypy, różne pory roku, niespodzianki i wszystko to, za co od lat cenicie nasze zawody. I jeszcze więcej. A oto główni bohaterowie:
 
Rykowisko: klasyk, którego przedstawiać nie trzeba. Doskonale znany, a jednak co roku nieco inny i zaskakujący. Ultramaraton w malowniczym otoczeniu imponujących mazowieckich lasów i zjawiskowych jezior, który od kilku lat przyciąga zarówno rykowiskowych weteranów, jak i debiutantów. Tych drugich ostrzegamy: gdy raz się tu pojawisz, ryk jelenia przyzywający do powrotu będziesz słyszeć już zawsze.
 
Górska zaDyszka: najkrótszy z triadowych biegów, jednak nie dajcie się zwieść pozorom – tu nie ma miękkiej gry. Na 12 kilometrach czeka na was ponad 400 metrów przewyższeń, co w połączeniu z sierpniowym słońcem i szybkim tempem spokojnie wystarczy, abyście złapali zadyszkę roku. Już my się postaramy, by zapewnić waszym łydkom prawdziwie górskie doświadczenia.
 
Łomot: wisienka na naszym sadystycznym torcie, gwóźdź do trumny, dobicie konających, jednym słowem: solidny łomot, który spuścimy wam na koniec sezonu w listopadzie. Po ostatnim Rykowisku docierały do nas liczne groźby pod adresem autora trasy, której przewyższenia i inne niespodzianki wycisnęły z was ostatnie siły. A ponieważ wasze uwagi są dla nas najważniejsze, to voila: będzie wyżej, szybciej i trudniej. Ponad 21 kilometrów, podczas których będziecie się modlić o płaski odcinek. Obiecujemy, że wasze modlitwy jak zawsze zostaną wysłuchane: na mecie.
 
Każdy bieg to pełnoprawne zawody, a na mecie będą na was czekać medale, ale dla tych, którzy zaliczą pełną triadę, przygotowujemy coś specjalnego – szczegóły wkrótce, ale możecie być pewni, że będzie to trofeum jedyne w swoim rodzaju. A zatem szykujcie formę na czerwiec, sierpień i listopad.
Rykowisko to już nie tylko zawody biegowe rozgrywane na terenie Pojezierza Gostynińskiego.

Rykowisko to grupa zapaleńców tworząca zawody sportowe dla innych zapaleńców.
Rykowisko to sposób na życie z pasją ;)